Top

Author: Staszewski Wojciech

KS Staszewscy / Articles posted by Staszewski Wojciech (Page 15)

Szykuj się z nami. StudioAjfon

Dzisiaj nie będzie filmiku "Jak się robi fajne ćwiczenie - tak się robi fajne ćwiczenie". Moja Sportowa Żona ma wolne, bolą ją zresztą achillesy po niedzielnym starcie. Dziś filmik "Szykuj się na Krynicę". Zdjęcie otwarciowe - z Biegu Siedmiu Dolin, godzinę po świcie, 25 kilometr, okolice Hali Łabowskiej. Akcję ogłosiliśmy wczoraj, mamy pierwsze zgłoszenia, ale mamy też pomysł na to, jak (wirtualnie) poprowadzić na 8. PKO Festiwal Biegowy w Krynicy jeszcze większą grupę chętnych niż cztery osoby, o których myśleliśmy początkowo. A dla czwórki pełny pakiet - opieka trenerska, plany treningowe, Trening Wspólny co drugi wtorek na Agrykoli i pakiet na wybrane biegi Festiwalu. Więc czekamy na twoje zgłoszenie - ankieta do wypełnienia jest TUTAJ. A w Studio Ajfon widzimy to tak: https://www.youtube.com/watch?v=IBlAIHsJmgc...

więcej...

Share

Szykuj się na Krynicę. Wtorek

Uwaga! Rusza rekrutacja do grupy trenującej do 8 PKO. Festiwalu Biegowego w Krynicy. Niepowtarzalna okazja: zostań jednym z czwórki bohaterów sportowo-medialnego projektu, jakiego jeszcze nie było. Ale najpierw popatrz na nasz dzisiejszy Trening Wspólny. Na zdjęciu otwarciowym grupa w rekordowym składzie szykuje się do odcinka interwałowego. Teraz będzie trudny akapit. To ostatni tzw. trening pod superkompensację. Czyli: we wtorek lub środę (młodzi - dopuszczalny czwartek) robimy mocny akcent. Po to, żeby zdegradować na dwa dni naszą formę i spowodować, że potem urośnie ona ponad punkt wyjściowy. W międzyczasie jeszcze jeden (u najmocniejszych dwa) treningi regeneracyjne i jesteśmy gotowi do zawodów. Czyli w tym wypadku do Półmaratonu Warszawskiego. Teraz łatwy akapit, ale matematyczny. Zrobiliśmy 7 odcinków. Najpierw narastające obciążenia: 333 m, 666 m i 1000 m. Potem odcinek specjalny...

więcej...

Share

Debiut w półmaratonie 

Jak się debiutuje w półmaratonie? Tak się debiutuje w półmaratonie. Komentarz, który wpisał AdamW pod poprzednim wpisem - ten Adam W., który tylko o 2 sekundy pomylił się w typowaniu wyniku MSŻ - to kropka nad finiszem. A co było wcześniej? Rano za oknem nie wieje. Przynajmniej nie wieje 35 km/h, co jest we wszystkich prognozach na wszystkich urządzeniach. Miałeś kiedyś taki wiatr na biegu? Moja Sportowa Żona od wczoraj nie przejmuje się już ani wytrenowaniem, ani nawodnieniem, słońcem, temperaturą, niczym - poza wiatrem. Miałem, to był maraton w Chełmna do Torunia, dokładnie północ-południe i dokładnie pod masakryczny wiatr południowy, który wywalał parasole w ogródkach pod sklepami. Pocieszam MSŻ, że tutaj trasa jest po pętli, więc jej się ten wiatr "trochę" zbilansuje. Ale wiem, jakie malutkie jest...

więcej...

Share

Pierwszy półmaraton MSŻ

Pierwszy półmaraton Mojej Sportowej Żony. Wypijmy za to. A na końcu konkurs na wynik MSŻ. Kochanie, chcesz drinka, zapytałem nalewając sobie coli z rumem, trochę żeby podkreślić piąteczek, a trochę z głupia frant, bo u nas alkohol raczej się przeterminowuje niż jest wypijany. Przynajmniej piwo, serio. Czyś ty zgłupiał, Moja Sportowa Żona na to, czyś ty zgłupiał, że proponujesz mi alkohol przed startem. No tak. Wszystko się odwróciło. Kiedyś to ja szykowałem się na zawody, a Kinga na podawanie żelów i bananów na trasie. Zawsze była blisko mojego biegania, zawsze było zielone światło na starty, na treningi, każdemu życzę takiej sportowej żony, chociaż nie tej, bo tej nie oddam żadnemu szatanowi nawet za 2:29 w maratonie. Kobieta-rakieta. Więc zawsze była blisko biegania, zawsze towarzyszyła. Zawsze się kłóciła, bo...

więcej...

Share

Drugi tydzień biegania

Jak zacząć biegać, odcinek 2. Czyli wy (początkujący) składacie marszobieg, a ja (po kontuzji) naprawdę zaczynam biegać. Pierwszy odcinek cyklu znajdziesz TUTAJ. Zrobiłem dziś pierwszy trening po operacji (8 tygodni po operacji!). Przebiegłem pół godziny, ostrożnie. Bez przerw na marsz, bo nie potrzebowałem, ale z kontrolą tętna. Starałem się nie przekraczać (znacznie) 150 uderzeń serca na minutę. Tempo było przy tym bardzo wolne - o minutę wolniejsze na kilometr niż przy moim normalnym bieganiu. Nagrałem w trakcie biegu kilka wskazówek dla początkujących biegaczy. Możecie mnie łatwo przyłapać na zbyt szybkim biegu. https://instagram.com/p/BRtOPfBhzxB/ Zadanie dla was. Składamy z coraz dłuższych odcinków biegu i coraz krótszych odcinków marszu półgodzinny trening. W tym tygodniu zmieszczą się jeszcze 1-2 treningi. Jeśli na ostatnim dawałeś radę biec 2 minuty z 2-minutowymi przerwami na marsz, postaraj...

więcej...

Share

Lifty trudne. Studio Ajfon

Lifty to proste i efektywne ćwiczenie. Można je robić na stojąco, na leżąco - albo w podporze bocznym, tak jak wymyśliła Moja Sportowa Żona. https://instagram.com/p/BRqtrikBKsJ/ Zwykłe lifty na boku wyglądają tak - leżysz bokiem na macie i unosisz jedną nogę 10-20-30 razy w jednej serii zależnie od stopnia wytrenowania. Potem przekładasz się na drugi bok i ćwiczysz drugą nogę. Możesz zrobić 3-4 serie. MSŻ wymyśliła lifty niezwykłe, tylko lifty trudne - w podporze bocznym. Utrzymujesz stabilizację ciała mięśniami całego korpusu. I ćwiczysz najpierw jedną, potem drugą nogę. 3-4 serie (podwójne, na każdą nogę) po 10 powtórzeń na początek będzie dość. Dość dobrze. Powodzenia....

więcej...

Share

Sztafety. Wtorkowy trening.

Sztafety to świetna formuła pozwalająca na przeprowadzenie treningu interwałowego w niezauważalny sposób. Marta i Ola, którą spotkaliśmy przed treningiem przy kasie sklepu sportowego wiedziały z planu, że dziś będą sztafety, ale dopiero na słowo "interwały" dziewczyny trochę struchlały. Przypomnę: interwały to trening zadyszki. Naukowo mówimy o zwiększaniu maksymalnego poboru tlenu (VO2max). Nienaukowo: walczymy jak dyszące psy i zmuszamy organizm, żeby nauczył się w ogniu tej walki przyswajać tlen, jeszcze więcej tlenu. Przyda się to do spalania tłuszczu na dłuższych biegach. Podzieliliśmy się na pary, bo sztafety robimy prawie zawsze dwuosobowe. Zawsze liczę przed takim treningiem: jestem potrzebny do pary, czy wręcz przeciwnie, zbędny. Dziś byłem potrzebny, więc biegałem, raczej nie na maksa. Potem ustawiamy się według zeszłorocznych wyników na 10 km i odliczamy po wojskowemu. A na koniec...

więcej...

Share

Starty kontrolne na piątkę

Najpierw przyszło zdjęcie Podopiecznego Marka. Startował w Maniackiej Dziesiątce. Ponurą minę ma - pomyślałem. Ciągle jeszcze nie biegam, chociaż to się wkrótce zmieni. Biegają Podopieczni. I zaczynają się właśnie starty na serio albo starty kontrolne. Bo starty mogą być na serio - czyli docelowe, na taki bieg szykujemy formę. Starty kontrolne - próby generalne, których wynik wrzucamy w LiczydloBiegowe.pl i uzyskujemy realną prognozę startową dla 80 proc. biegaczy (w odróżnieniu od Tabel Danielsa albo Kalkulatora McMillana, które dają prognozę dla 20 proc.). Wtedy zmniejszamy trochę obciążenia w tygodniu przedstartowym, lekko podbijamy formę interwałami. Oraz starty treningowe - mocne akcenty szybkościowe w ciężkim treningu. Start Podopiecznego Marka był startem po części kontrolnym, po części docelowym. A mina po starcie była taka: Za chwilę mail od Podopiecznej Asi. Pobiegła po...

więcej...

Share

Bieganie w czasach zarazy

Tydzień spędziłem w biegu jak rzadko kiedy. A właściwie, to w interwałach. I najlepsze były chwile zatrzymania. Kalendarz od początku tygodnia wygląda tak. Poniedziałek. Mały Yoda od dwóch dni choruje na rotawirusa albo co. Już nie wymiotuje, ale jest taki słabiutki, nic nie chce pić. Rano planuję sobie, że wieczorem napiszę a propos o odwodnieniu, ale w południe stwierdzamy z Moją Sportową Żoną, że Mały Yoda jest już tak odwodniony, że trzeba jechać prosto do szpitala. Na Madalińskiego, bo na Żwirkach trzeba czekać 3-5 godzin na przyjęcie. Ale tu też siedzimy na izbie od 15 do 19, procedura trwa. W międzyczasie piszę blog o Wiązownie, bo żadnego szperania w książkach o odwodnieniu nie będzie. Lądujemy w sali, wreszcie Yoda dostaje kroplówkę. Odzyskuje trochę sił i zasypia. Wtorek. MSŻ...

więcej...

Share

Jak zacząć biegać?

Jak zacząć bieganie - zapytał mnie na mailu Szymon. I wtedy w mojej głowie zderzyły się gwałtownie dwie myśli. Pierwsza: że ja zaczynałem bieganie 30 lat temu nad Jeziorem Garbaś i to jest śpiewka tak stara, jak "Ballada o Janku Wiśniewskim". I druga: że ja teraz będę zaczynał bieganie od zera. Kto zacznie bieganie ze mną? Bo ja po kontuzji też zaczynam od zera, od marszobiegów. Może będę trochę pędził do przodu, szybciej złożę marszobieg w bieg ciągły niż początkujący marszobiegacz. Ale będę się oglądał i krzyczał: dawaj, dawaj. Jak dołączyć do Staszewskiego? Najlepiej poniżej. Napisz w komentarzu "biegam" i swój nick. A kiedy zaczniemy - napisz, jak Ci idzie. I będę krzyczał: dawaj, dawaj. Ale ponieważ nie wierzę w bezmyślny kołczing, to będę też stopował z...

więcej...

Share
staszewskibiega_ksstaszewscy
163
 Zdjęcia
444
 ludzie
559
 Następujący
Tak było w marcu’18 na mini-obozie biegowym. Uwielbiam to zdjęcie, my styrani podbiegami w brei, krajobraz polodowcowy. Tak będzie pewnie na mini-obozie w marcu’19. 🏃🏼‍♀️Zapisy otwarte: https://ksstaszewscy.pl/mini-oboz-2018/ 🏃🏼‍♀️A tu krótka literatura na blogu: https://ksstaszewscy.pl/mini-oboz-bedzie-w-marcu/ 🏃🏼‍♀️A kto powiedział, ze przy minus 5 nie jeździ się na rowerze? Na pewno Mały Yoda o tym nie słyszał. #mroz #rower #hardcoreowychlopczykMój syn ma na imię Yoda. Drugie imię. Jak to się stało, co na to Rada Języka Polskiego, a co USC - na blogu: https://ksstaszewscy.pl/maly-yoda-z-warszawy/ #staszewskibiega #ksstaszewscy #malyyoda #wyroznijsieDzisiejszy #parkrunursynów w obiektywie wolontariusza 😎 Na ostatnim zdjęciu asystent 😘 wsiada na rower 👍I ❤️ Veturilo. Roztrenowanie w drodze do pracy: #rowermiejski #warszawa #skarpawarszawska #przyrodawmiescie #ksstaszewscyWiesz, ze #roztrenowanie po sezonie to nie jest stracony czas? To szansa na nowe przyjemności. Radość z wykonania serii pompek na specjalnych uchwytach od @kinga_z_ks_staszewscy 😃 #bezcenne #bieganie #niebieganie #pompkiŁadniejsza twarz roztrenowania #niebiegamy #rower #randkazzonaWtorkowy #treningwspolny z #ksstaszewscy - na początek roztrenowania #tabata dla biegaczy. Tak skacze tylko #grupamlodziezy 🏃🏼‍♀️🏃🏻😃👍W drodze do pracy #roztrenowanie #rower #przyrodawmiescie