Top

Author: Staszewski Wojciech

KS Staszewscy / Articles posted by Staszewski Wojciech (Page 16)

Lifty z kolanem. Studio Ajfon

Lifty to proste ćwiczenie wzmacniające przede wszystkim mięśnie pośladków oraz nóg. Uzgodniliśmy z Moją Sportową Żoną, że pokażemy w Studiu Ajfon prawidłową technikę. Ale aktorzy zaczęli improwizować...

więcej...

Share

Kros dublowany. Trening

Kros dublowany to mój pomysł na rozegranie fascynujących zawodów na pętli w kilku-kilkunastoosobowej grupce. Bo doceniam ten trening, ale trochę go nie lubię za małą konkretność. Przy podbiegach albo interwałach powiesz komuś, grzej na maksa z punktu A do punktu B. Przy biegach tempowych określisz: biegnij w tempie x:xx. A przy krosie? Kros może być pasywny, pod górę nie przyspieszamy, tylko utrzymujemy stałe tętno. Może być aktywny - utrzymujemy stałe tempo, a tętno poszybuje. A może być nadaktywny - ustawiamy się jak do wyścigu. Jak się ścigać, jeśli ktoś biega dychę w 42 minuty, a ktoś pobiegły w 62, gdyby zaliczyć mu dwa starty na 5 km? Przed piątym obozem w Rabce wymyśliłem kros dublowany. Ustalamy pętlę krosową długości 500-800 metrów. Krosową, czyli żeby było trochę pod...

więcej...

Share

Wiązowna i po Wiązownie

Półmaraton w Wiązownie cieszył mnie bardzo do godziny 16.30 w sobotę. Wtedy wyszliśmy z Małym Yodą na hulajnogę, na drogę wzięliśmy sobie po kawałku marchewkowego ciasta, dużym, od serca ukrojonym przez Moją Sportową Żonę. Mały Yoda zjadł trzy czwarte i powiedział, że nie może i żebym ja zjadł. Coś mnie tknęło. On nie oddaje jedzenia. Jest takim żarłokiem, że gdyby nie odziedziczył po mnie genu szkieletora, to mógłby grać w reklamach Michelin. No i gdyby go Moja Sportowa Żona nie karmiła tak zdrowo, że ciasto marchewkowe jest w ostrym naruszeniem norm, a cały większy syf w ogóle się nie mieści na talerzu. Potem była noc z koszmaru. Kulminacja między 2.45, a 3.30, chyba z cztery wymieniane prześcieradła, piżamki. Barwnych opisów wymiotów wam oszczędzę. I kiedy wstałem w niedzielę...

więcej...

Share

Półmaraton w Wiązownie -3 min.

Półmaraton w Wiązownie to bieg kultowy. To tutaj stolica topi Marzannę, wypatruje wiosennej prognozy pogody i prognozuje wyniki półmaratonów w szczycie sezonu. Będą o 3-5 minut lepsze niż rezultat z Półmaratonu w Wiązownie Latami w Wiązownie wiało. Jakby wszystkie Zefiry północy i Neptuny południa tu wyznaczały sobie walną bitwę na przełomie lutego i marca. Wiatr miał ponadto taką specyfikę, że zawsze odczuwało się go, kiedy wiał w twarz. To tutaj poznałem żeglarskie chyba określenie wmordewind, bodaj za sprawą Janga, z którym różnimy się wprawdzie w sprawie stosunku do samochodów, ale wiele nas łączy. Chcecie nostalgiczny obrazek drogi wijącej się środkiem skansenu im. Elizy Orzeszkowej? Albo masturbacyjne opisy bólu przeżywanego między 18 a 20 kilometrem? Myślę, że nie, więc będzie trochę matematyki. A najpierw fotostory. Moje cztery Wiązowny:...

więcej...

Share

Jak chronić kolana? Czwartek

Jak chronić kolana? Jeść kisielek? Ćwiczyć maniakalnie czwórki? Dziś Czwartek Czytelników - na pytanie odpowiada doktor Łukasz Luboiński z Carolina Medical Center. O to, jak chronić kolana pytała pod blogiem Malbiega. A że sam chciałbym się na ten temat jak najwięcej dowiedzieć, to poszedłem z pytaniem do doktora Łukasza, który był sześć tygodni temu w moim kolanie. I rozmowę nagrałem, po lekkim montażu ma cztery minuty (za długo na dzisiejszy świat, co?). W skrócie: Najważniejsza sprawa to dobre buty - wygodne, które nie będą zmieniały mechaniki ruchu. Druga rzecz - biegamy jak najwięcej po miękkim. Podbiegi - niestety zwiększają ryzyko kontuzji. Ćwiczenia wzmacniające - tak, ale nie fiksujemy się na jednym mięśniu. Dobry zestaw ćwiczeń to piłkarski program FIFA 11+ (linki na końcu wpisu). Kisielek-srisielek - dieta...

więcej...

Share

Deska ze śrubą. Studio Ajfon

Deska nie musi być nudna. Deska Mojej Sportowej Żony to wstęga Mobiusa ćwiczeń lekkoatletycznych. Jest wykręcona jak śruba wchodząca we wszystkie mięśnie jednocześnie. Od tego tygodnia w mojej rehabilitacji kluczowe staje się słowo stabilizacja. Biegacz nie kulturysta. Wzmacnia mięśnie nie po to, żeby mieć buły na ramionach, tylko żeby mieć silniejsze mięśnie do biegania. Ale także - i to także ostatnio doceniam coraz bardziej - żeby mieć ustabilizowaną pozycję i prawidłową mechanikę ruchu. Deska MSŻ na stabilizację wygląda tak: https://instagram.com/p/BRG93JtBR1T/ 8-10 powtórzeń kolana w serii to już dużo. Oczywiście robimy to najpierw na jedną, potem na drugą stronę. 3-4 serie - i nazajutrz poczujesz Mobiusa (niematematycy: google) w mięśniach....

więcej...

Share

Interwały. Wtorkowy trening

Interwały, trening, który lubię najbardziej. Nie można ich wprowadzić zbyt wcześnie, bo będą degradować wytrzymałość. Nie można ich stosować zbyt często, bo przeciążą organizm, nie spowodują wzrostu wydolności. Ale wrzucone jako akcenty (w uproszczeniu: dla większości biegaczy raz w tygodniu) na początku wiosny powodują wzrost wydolności tlenowej. Daniels nazywa nawet interwały treningiem VO2max. Czyli powiększającym maksymalny pobór tlenu przez organizm. Po ludzku: zadyszka. Możliwość dostarczenia większej ilości tlenu do komórek, to lepsze spalanie i szybsze bieganie na zawodach. Przed interwałami człowiek jest uśmiechnięty, jak na zdjęciu, po nich powinien być markotny i zrąbany.Bo interwały biegamy szybko. Jak szybko? Najprostsza definicja to biegnij w takim tempie, żeby było bardzo mocne, ale do utrzymania od początku pierwszego powtórzenia, do końca ostatniego powtórzenia. Tak to mówiłem Podopiecznym podpierając się...

więcej...

Share

Obóz biegowy skarby i kamienie

Obóz Biegowy w Rabce to dla mnie coś zupełnie innego niż na przykład dla Mojej Sportowej Żony. Każdy znajduje tam inne skarby i kamienie. Postanowiłem dziś napisać o obozie biegowym w Rabce, bo tylko do środy obowiązuje promocyjna cena obozu. Ale dziś cały dzień jestem poza domem, wyjechałem do Krakowa na wywiad z Ewą Drzyzgą, stukam teraz z pociągu gdzieś w rejonie Włoszczowej, do domu dotrę późnym wieczorem. Więc proszę wczoraj późnym wieczorem MSŻ, żeby przesłała mi rano mailem jakieś zdjęcia obozowe do zilustrowania tekstu. I wiecie, co? Ja bym dał na pewno zdjęcia ze stadionu, pokazałbym jak super dorośli ludzie mogą bawić się rzucając piłkami lekarskimi, pędzlując płotki albo drobiąc w drabince koordynacyjnej. Na bank wyszukałbym moje ulubione zdjęcie z bieżni, na którym Agnieszka podaje pałeczkę...

więcej...

Share

Legia Warszawa. Duma i wstyd

Legia Warszawa - Ajax Amsterdam. Patrzyłem na nieźle grającą drużynę z miasta mojego wręcz z jakąś dumą. Wróciły te emocje z Euro, kiedy to przerżnęliśmy koncertowo, ale zaprezentowaliśmy się Europie jako znaczący, nowoczesny i już naprawdę europejski kraj. Ale jakaś niepełna ta duma, niepewna, podszyta wstydem i zażenowaniem lewicującego liberalnego inteligenta ze znaczącego niegdyś europejskiego kraju. Legia to legenda. Legenda o Kazimierzu Deynie. W latach 70. przy nieautentycznej scenie rockowej (zresztą i tak byliśmy na nią wtedy, Dziki, za mali) wirtuozem i artystą, na którego widok wszyscy, był właśnie Kazik. Zresztą myśmy wtedy piłkę nie tylko kopali, ale kochali. Haratanie w gałę. Zdobyte na boisku na Serku (tam gdzie dziś Metro Słodowiec) bramki zostawały nam w pamięci dłużej niż snapki na Snapchacie. Nie mieliśmy znajomych z...

więcej...

Share

Czy pobiec maraton? Czwartek

Jak przebiec maraton? To innym razem (jeśli ktoś spyta). Dzisiaj trochę inne pytanie: dlaczego nie biec maratonu? Dokładniej: dlaczego nie biec maratonu,  jeśli nie jest się do tego przygotowanym? Pytanie przyszło na maila: "Wojtek, świat oszalał. Znajoma biegaczka, rekreacyjna, postanowiła zrobić maraton. I to Orlen, więc lada moment. Nic do niej nie dociera, żadne plany, trenerzy...

więcej...

Share
staszewskibiega_ksstaszewscy
163
 Zdjęcia
444
 ludzie
559
 Następujący
Tak było w marcu’18 na mini-obozie biegowym. Uwielbiam to zdjęcie, my styrani podbiegami w brei, krajobraz polodowcowy. Tak będzie pewnie na mini-obozie w marcu’19. 🏃🏼‍♀️Zapisy otwarte: https://ksstaszewscy.pl/mini-oboz-2018/ 🏃🏼‍♀️A tu krótka literatura na blogu: https://ksstaszewscy.pl/mini-oboz-bedzie-w-marcu/ 🏃🏼‍♀️A kto powiedział, ze przy minus 5 nie jeździ się na rowerze? Na pewno Mały Yoda o tym nie słyszał. #mroz #rower #hardcoreowychlopczykMój syn ma na imię Yoda. Drugie imię. Jak to się stało, co na to Rada Języka Polskiego, a co USC - na blogu: https://ksstaszewscy.pl/maly-yoda-z-warszawy/ #staszewskibiega #ksstaszewscy #malyyoda #wyroznijsieDzisiejszy #parkrunursynów w obiektywie wolontariusza 😎 Na ostatnim zdjęciu asystent 😘 wsiada na rower 👍I ❤️ Veturilo. Roztrenowanie w drodze do pracy: #rowermiejski #warszawa #skarpawarszawska #przyrodawmiescie #ksstaszewscyWiesz, ze #roztrenowanie po sezonie to nie jest stracony czas? To szansa na nowe przyjemności. Radość z wykonania serii pompek na specjalnych uchwytach od @kinga_z_ks_staszewscy 😃 #bezcenne #bieganie #niebieganie #pompkiŁadniejsza twarz roztrenowania #niebiegamy #rower #randkazzonaWtorkowy #treningwspolny z #ksstaszewscy - na początek roztrenowania #tabata dla biegaczy. Tak skacze tylko #grupamlodziezy 🏃🏼‍♀️🏃🏻😃👍W drodze do pracy #roztrenowanie #rower #przyrodawmiescie