Top

Mini-obóz marcowy!!!

KS Staszewscy / Blog  / Mini-obóz marcowy!!!

Mini-obóz marcowy!!!

Jakie jest niebo nad Gorcami na początku marca? Co szepce wiatr od Beskidu Wyspowego? Coś w stylu: na nizinach już wiosna, ale jeszcze wolniej, wolniej, wstrzymaj konia, nie przyspieszaj zanadto, zrób jeszcze siłę biegową, tu śniegi, szrony, ostatni oddech zimy, ostatnia szansa na wzmocnienie bazy. A niebo przypomina, że jest rozpięte nad górami, a góry to wolność biegania i zastrzyk hemoglobiny w jednym.

Postanowiliśmy do tego dołożyć jeszcze dwa zastrzyki na stadionie – jeden z siły dynamicznej, a drugi z szybkości. I nazwaliśmy tę mieszankę Mini-Obozem Biegowym w Rabce. Czekamy na Was na początku marca. Od 9 do 11, od piątku do niedzieli. Biegało nam to po głowie od paru lat, ale teraz słowo stało się faktem.

Teraz trochę making off. Szykowaliśmy ofertę na tradycyjny letni obóz, już ósmą edycję, mailowaliśmy na gorącym łączu z Villą Gorczańską i nagle któreś z nas – zabijcie, nie pamiętam czy Kinga czy ja, potraktujcie nas jak dwugłowego smoka – powiedziało: – Spytajmy jeszcze o miejsca w marcu.

A kilka godzin później byliśmy już po słowie z… Hotelem Wiosna. I tam organizujemy marcowy Mini-Obóz. Letni obóz na przełomie lipca i sierpnia pozostaje tradycyjnie w Villi Gorczańskiej.

Sami jesteśmy podekscytowani tym, że w Hotelu Wiosna będzie jacuzzi i sauna. Tylko uwaga! Ci co tydzień po Mini-Obozie będą biec połówkę w Krakowie nie mogę przesadzać z sauną. To obciążający bodziec dla całego organizmu, w dodatku zmniejszający mocno napięcie mięśniowe. Jak na przedstartowe warunki za bardzo. W ogóle frakcja Kraków dostanie trochę mniej siły biegowej, a więcej szybkości.

Za to biegacze szykujący się na Warszawę, dostaną wymarzoną porcję intensyfikacji. Potem tylko wyostrzyć to na nizinach i można się bić o Warszawę. Ale to już making off całego makrocyklu i mikrocyklu treningowego – o tym też będziemy mówić w Rabce i na prezentacji, i mniej oficjalnie na długich górskich wybieganiach, i – nie wątpię w to – już całkiem nieformalnie w Siwym Dymie.

Wrzuciłem trochę zdjęć z obozu letniego 2017. Otwarciowe to kulminacja naszej najdłuższej wycieczki (28 km) – na Turbacz. Pierwsze – Kinga złapała mnie na podziwianiu widoków ze wszystkimi. Drugie – złapałem Artura na uwiecznianiu dużej radości w pięknym miejscu. Trzecie – wszyscy wymęczeni po obozowych zawodach w verstile running z handicapem na Maciejowej. Czwarte – zmiana między Olą i Michałem w sztafecie (interwałowej) na stadionie KS Wierchy.

A ostatnie, piąte, wpadło mi do aparatu spontanicznie. Zbiegaliśmy z Turbacza i nagle zobaczyłem taki kadr. Lubię to.

Share
Wojciech Staszewski

Komentarze:

  • Anonim
    21 stycznia 2018 at 20:01

    Prywatny niebiegowy obóz rodzinny w Krynicy dzień pierwszy.
    Na pierwszy ogień poszły Góry Lubowelskie – niemal całe na Słowacji, ale najwyższy szczyt – Eliaszówka – na granicy z Polską.
    Kółeczko z Przełęczy Vabec przez Przełom Jarzębiński i Jarzębinę z powrotem na Przełęcz.
    10 km, 350 metrów podejść, 3 godziny.
    Przełom Jarzębiński bardzo ładny a skakanie nad potokiem po trzeszczącym lodzie bardzo emocjonujące 😉
    Na deser zamek w Starej Lubowni, a wieczorem szaleństwa na sankach.
    Cały dzień minus jeden i drobny śnieg, widoki ograniczone, na szlaku zupełnie nikogo.
    Piękny początek 😉

  • Anonim
    21 stycznia 2018 at 20:02

    ok123

  • ok123
    22 stycznia 2018 at 20:52

    Prywatny niebiegowy obóz rodzinny w Krynicy dzień drugi.
    Prawdziwa męska samotna zimowa beskidzka wyrypa.
    Jaworzyna – Runek – Hala Łabowska – Hala Pisana – Piwniczna.
    22 km, 700 m podejścia, 6 godzin, minus osiem, pochmurno.
    Znakomita większość trasy zakładając szlak w kopnym śniegu.
    Na szlaku łącznie 4 osoby.
    Wieczorem Chiński Maharadża Kurtyki.
    Nie może być lepiej.

Dodaj komentarz

staszewskibiega
127
 Zdjęcia
245
 ludzie
197
 Następujący
Grupa młodzieży 🏃🏼‍♀️🏃🏻🏃🏼‍♀️🏃🏻pokonała dziś po ➡️ 960 stopni na schodach pod Zamkiem Ujazdowskim uzupełniając trening ćwiczeniami na mini-plotkach. Kończyliśmy na nogach miękkich jak śnieg 🌨☃️😀 #bieganie #trening #treningwspolny #grupamlodziezy #agrykolaLatanie ✈️ Czyli dziennikarz przy pracy 😎 #bieganie #nietylkobieganie #trening #fitness #bungeefitness #bungeefitnesspolskaChłopaki po treningu. Jeden biegowym, drugi piłkarskim. #endorfiny #malyyoda #staszewskibiegaNajlepszy moment weekendu ❤️ #malyyoda #nietylkobieganie #bałwan #bałwanekWeekendowe długie wybieganie. Dotarłem do Konstancina i spotkałem zimę nad rzeczką opodal #bieganie #zima #uzdrowiskokonstancinI pomyśleć: dorośli ludzie. #ksstaszewscy #bieganie #treningwspolny #trening #grupamlodziezyA to już widzieliście szanowne cepry? :-) #oboz #obozbiegowy #bieganie #bieganiewgorach #ksstaszewscyWojny Gwiezdne zawsze możesz mieć. Chwile przed odlotem. #staszewskibiega #starwars #gwiezdnewojny #mocBack in Gazeta :-) Z nową szefową w WO Praca. #dobrazmiana #wysokieobcasy #nowewyzwania