Top

Bieg Krutyni dzień przed

KS Staszewscy / Blog  / Bieg Krutyni dzień przed

Bieg Krutyni dzień przed

Kto jest osłem? Dziś rano ja byłem osłem na bank. Miałem zrobić półgodzinne rozbieganie przed startem w Biegu Krutyni.  I do piątego kilometra szło dobrze. 

Nie znalazłem wprawdzie ślicznego jeziorka. Ale mam fotę sprzed roku. 


A potem dotarłem do leśnego skrzyżowania. Na linku z Garmina widać, jak próbuje jednej drogi, drugiej i… dokładam sobie niechcący siedmiokilometrową pętlę. 

Potem dużo picia, makaron, trochę łażenia po Parku Dzikich Zwierząt. Jestem gotowy do biegu. Chciałbym złamać 41 minut na trasie 10 km. A ile dokładnie będzie miała trasa i jaki czas wyjdzie – zobaczymy w sobotę. Bedą tutaj.

Stukam z telefonu, wiec jeszcze kilka zdjęć i do biegu, gotowi, na jutro. Chciałbym być wysoko, a i tak wyżej w klasyfikacji płci będzie Moja Sportowa Żona. Trzymam za nią mocno. 





Na ostatnim zdjęciu MSŻ z Sabiną, która jednak startuje w małym dołku sportowym.

Z dołka jest jedna droga: na górkę. 

Share
Wojciech Staszewski

Komentarze:

  • ok123
    3 czerwca 2017 at 12:13

    Jedni biegają na Mazurach, a inni – na blokowisku… 😉

    Uwielbiam te czerwcowe soboty z Biegiem Ursynowa.
    W moim wypadku wygląda to tak:
    Rano jak co tydzień trzeba zawieźć dzieci na dżudo. Wracam do domu, po drodze jeszcze zakupy w piekarni i w warzywniaku.
    Ciuchy biegowe na siebie i wskakuję na rower (jest 9:35).
    Przypinam go przy starcie na ok. 9:50.Całe dziesięć minut na rozgrzewkę 😉
    Jak co roku idę też sobie popatrzeć na elitę.
    Dobra, strzał, trzeba się włączyć w odpowiednim miejscu.
    Jest balonik na 23 minuty, może w tym roku się uda?
    Lecimy.
    Pogoda znakomita, ok. 15 stopni, słońce, pięknie.
    Ku mojemu zdziwieniu udaje mi się trzymać balonika.
    Dobra, trzeba się spieszyć bo za godzinę dzieci mają basen 😉
    Wyprzedzam balonik po trzecim kilometrze.
    Na czwartym jest już ciężko, ale zdążyłem się przez te parę lat przyzwyczaić.
    Liczę sekundy i wychodzi mi, że zdążę (na metę i na basen… 😉
    Jest!!! Życiówka 22:40!
    No to śmigam uśmiechnięty rowerem do domu.
    Piękna sobota. A tu jeszcze finał Ligii Mistrzów wieczorem…

    Mam nadzieję, że nad Krutynią równie udany dzień!

  • Gerard
    3 czerwca 2017 at 16:32

    Wojtek, powodzenia.
    A w temacie GSB i Wołosatego- udało się bez teleportacji i zawieruszenia dotrzeć do końca czerwonego szlaku 😀500 km i 16 dni wędrówki. Żeby było biegowo, mam pytanie do Ciebie. Jakie to teraz może mieć przełożenie na bieganie? Na pewno zrobiłem dużo siły. Na pewno jestem zmęczony. Na co to zdyskontować?

  • Pjachu
    3 czerwca 2017 at 23:04

    GSB – marzenie:-) Gerard gratulacje! 16 dni w Beskidach i Bieszczadach. WOW!!!
    Co do pytania – moja odpowiedź – na szlak Orłowicza

  • Gerard
    4 czerwca 2017 at 19:23

    Pjachu, dzięki 🙂
    GSS poczeka – teraz priorytet ma rodzina z ukochaną małżonką na czele.

  • Staszewski
    5 czerwca 2017 at 19:51

    Ok – zyciowka! Brawo
    Gerard – treningowo zrobiles sporą sile (marszowa). Zdyskontuj to na piątkę i dziesiątkę dokładając trening szybkościowy (dwa różnorodne akcenty w tygodniu) i jednak tez wytrzymałość. A poza treningiem – cudowna rzecz zrobiles, spełniłeś marzenie wielu z nas

  • Julek
    10 czerwca 2017 at 15:30

    Na bieganie w nieznanym terenie polecam załadować sobie Courses do Garmina :-). Wyklikać sobie chociaż mniej więcej założenia pętli, tak że nawet jak się zgubi, to będzie widać w którym kierunku się przebijać. Ja zawsze w ten sposób eksploruje.

Dodaj komentarz

staszewskibiega
140
 Zdjęcia
307
 ludzie
248
 Następujący
Goniąc Asię Jóźwik. Sportowa niedziela, dobra zabawa. Bieg #1mila  #ksstaszewscy #staszewskibiega #jozwikmakontuzjeSprawność ogólna na plotkach. #treningwspolny #grupamlodziezyZdradźmy w końcu tajemnicę naszego złota 🏆🥇 w Ekidenie tydzień temu w kategorii #biegamdobrze‼️Selfie z Robertem Korzeniowskim 🏃🏻🏃🏻przed startem 😉 A na serio: ciągle tym żyjemy 😁👍🏃🏼‍♀️🏃🏻🏃🏻🏃🏻🏃🏻Po co robić teraz siłę dynamiczną❓ Bo teraz jest ona najbardziej potrzebna, na startach na 5 albo 10 km‼️Jeśli chodziłes na siłownie w zimie, to myślisz, ze twoje mięśnie to pamietaja⁉️
#ksstaszewscy #treningwspolny #siladynamiczna #pilkilekarskie #grupamlodziezyKasia. Podopieczna. Parkrun, 5 km, maj 2018Kto pierze buty w pralce? Więcej na blogu StaszewskiBiega.pl #butywpralce #zonapedantka#flaga #ksstaszewscy #kibicowanie2018 #podejdzdonas10 km w Grand Prix Kabat zgodnie z planem 😎 Drugie miejsce w kategorii wiekowej, więc trzeba walczyć 🏆Plan: start w zawodach 1 Mila❗️ Marzenie: start w serii, którą poprowadzi sama Joasia Jóźwik‼️ Trzeba nagrać „filmik przekonujący” (do 30”) oznaczyć go #1mila, #zlotamila - i czekac, czy znajdzie się w 25 szczęśliwców wybranych przez #JJ do jej serii❤️
Namawiamy wszystkich 🏃🏻🏃🏼‍♀️Podopiecznych KS Staszewscy - weźcie udział w tym konkursie, wrzućcie swoje filmiki z 2 #. Może zrobimy sobie małe zawody w bezpośrednim starciu 🏃🏼‍♀️🏃🏻🏃🏻🏃🏻🏃🏻🏃🏻🏃🏻 👍