Top

Nie od razu Radom zbudowano

KS Staszewscy / Blog  / Nie od razu Radom zbudowano

Nie od razu Radom zbudowano

Polska Radomiem Europy. Dowcipne? Sorry, jeśli ktoś z Radomia, ale dla mnie tak. Jest taki fanpage na FB. A Radom puentujący niezłą „Siódemkę” świetnego Ziemowita Szczerka jest w tym kontekście zabawny.

A: nie od razu Radom zbudowano. Też śmieszne? Nie wiem, to moje.

W mojej świadomości Radom budował się skokowo. Najpierw pojechała tam ze mną mama, miała w Radomiu jakąś daleką rodzinę, chyba chciała mnie pokazać im pokazać w 1977. Rok później mama umarła, a ja dalekiej rodziny już nigdy nie zobaczyłem.

Z tamtego wyjazdu pamiętam nędzę i grozę po Radomiu 1976 (młodsi: google). Potem słuchaliśmy o tym na kasetach Jana Krzysztofa Kelusa. Teraz Kelusem podnieca się prawica, która KOR (młodsi, wiecie co) uważa za piątą kolumnę, a KOD za szóstą. Pokręcone. Ja wciąż czerwony Radom pamiętam siny, jak zbite pałką ludzkie plecy, szosę E7, na dworcach gliny, jakieś pieniądze, jakieś adresy. To znaczy tamtego oczywiście nie pamiętam, ale pamiętam, kiedy ta piosenka brzmiała jak dynamit.

Potem Radom przez który wracaliśmy z Wojtkiem jeżdżącym dziś na rowerze z Gór Świętokrzyskich z dworcową poczekalnią, w której obowiązywał zakaz spania i był egzekwowany przez babę z linijką. Serio.

Radom z reportażu, na który wysłała mnie Małgorzata Sz. w Dużym Formacie o ludziach, którzy dojeżdżają codziennie do pracy do Warszawy. Spałem u pani emerytki, która jeździła sprzątać u pani przy Placu Konstytucji, wstaliśmy na pociąg o 4:30 chyba.

Radom miasto tysiąca rond. Ktoś od komunikacji musiał sobie upodobać ten typ skrzyżowania. A ja ten Radom odkryłem jeżdżąc niemal tydzień w tydzień do Mojej Sportowej Żony nim została Ż i przeprowadziła się z gór na nizinę M.

Sto kilometrów to niedaleko można się było w końcu pocieszyć, logicznie biorąc mógł ktoś im spalić miejski komitet w miasteczku Cieszyn. Tak śpiewał Kelus. Do rymu byłby tutaj też Szczecin. Chyba z 500 kilometrów.

I niewiele brakowało, a zapisałbym się na maraton do Szczecina. Oglądałem nawet profil trasy, w biurze powiedzieli, że końcówka trudna, ale widziałem, że nie trudniejsza niż podbieg na Belwederską. A męczy mnie, żeby jeszcze pobiec maraton wiosną. Kraków niestety za blisko, Łódź w tym roku już była, a dalej z atestowanych tras pasuje tylko Szczecin. Tyle, że 500 km to daleko.

Po co mi to? Żeby zobaczyć, jak pobiegnę, jak się przestanę wygłupiać. Bo przestaję – dywagowałem na ten temat tydzień temu, a teraz jest decyzja. Żegnamy się z tempem 5:40. 5:30 może na trzydziestce. Ale obowiązujące widełki to 5:00-5:15. Przestań truchtać, zacznij trenować. Zaczynam to tempo od krótszych odcinków, poniżej standardu wybiegania (i to naprawdę zaczynam, to tydzień po maratonie praktycznie przechorowałem). Ale kończymy z popisywaniem się, że trenuję po 5:40, a startuję po 4:14. Teraz zamierzam trenować po 5:14, a startować po 4:00.

Chętnie sprawdziłbym to na maratonie, ale jeśli nie ma wygodniejszej opcji, to nie musi być maraton. Połówka wystarczy. I kiedy podopieczna Alicja w sprawozdaniu napisała, że jedzie na półmaraton w Radomiu, to pomyślałem czemu nie. W dwie minuty ustaliłem z MSŻ, w pięć minut się zapisałem i opłaciłem startowe. Jadę. Wiem, że upał może pokrzyżować, ale jadę, bo mnie gna. Najwyżej nie będę miał sukcesu w liczbach. Ważne, żeby go mieć w Radomiu.

Szczególnie, że półmaraton nazywa się Półmaratonem Radomskiego Czerwca ’76. Czterdzieści lat minęło. Będzie bieganie z Kelusem w tle. I z tym, o co oni walczyli, chwała bohaterom. Nie o taką Polskę, wypinającą się Radomiem do Europy, to pewne.

Nie mam żadnego sportowego zdjęcia, bo sportu naprawdę w ostatnim tygodniu praktycznie nie było. Ale mam jedno na temat. Moje okno na majówkę.

Share
Wojciech Staszewski

Komentarze:

  • …Click here for or more Information

    […]Greetings! Very helpful advice in this particular article! It is the little changes which will make the greatest changes. Thanks a lot for sharing![…]

  • BH muzika
    26 sierpnia 2017 at 15:42

    My comment

    […]Sjecate li se banda AXA? Pogledajte ih kao Ingray na youtubeu[…]

Dodaj komentarz

staszewskibiega
148
 Zdjęcia
345
 ludzie
275
 Następujący
Kto się ściga (albo ściga treningowo) na biegu z handicapem Dziesiątka do Dziesiątej w Lesie Kabackim w niedziele 23.10? Więcej: https://ksstaszewscy.pl/sportowa-niedziela-23-wrzesnia-2018/Grupa młodzieży 🏃🏼‍♀️🏃🏻🏃🏼‍♀️🏃🏻na wtorkowym Treningu Wspólnym KS Staszewscy nie tylko biegała (podbiegi oraz tempo progowe), ale po raz kolejny zmierzyła się z wyzwaniami ➡️ ćwiczeń kalistenicznych #treningwspolny #motywacja #runishappiness #wiszenietezSensacja archeologiczna w dziedzinie rekreacji! Znalezione w Rabce Zdrój fotosy z pierwszej połowy XX wieku wskazują, iż już wtedy grupy młodzieży odbywały ćwiczenia hygieniczne na obozach sportowych. #ksstaszewscy #obozbiegowy #rabkazdroj #biegamyjakdzicy #grupamlodziezyZ rodziną podobno najlepiej wychodzi się na zdjęciach. A najlepiej wchodzi się na Pilsko (1557 m npm)! #ksstaszewscy #wycieczkizdziećmi #szczytzdobytyWracam! Dzisiejsze Easy 🏃🏻w drodze do pracy. Poltorej godziny po 5:04 to ja dawno nie biegałem 😎 #running #working #ksstaszewscy #biegamdopracy #wysokieobcasyNa Treningu Wspólnym z KS Staszewscy #magnesia 👍😀🏃🏼‍♀️🏃🏻🏃🏼‍♀️🏃🏻Grupa Młodzieży na wtorkowym Treningu Wspólnym w deszczu i słońcu 🏃🏼‍♀️🏃🏻🏃🏼‍♀️🏃🏻🏃🏼‍♀️ #treningobwodowy #rainbow #rainrun #ksstaszewscy #bieganie #wzmacnianie #koncertowa #grupamlodziezy #twardzielePodobno w sobotę #dzienojca To ja się już dziś pochwale ostatnim startem 🏃🏻syna 😁👍🏆🥈 #1mila #dzieci100m #srebrnymedal #ksstaszewscyGoniąc Asię Jóźwik. Sportowa niedziela, dobra zabawa. Bieg #1mila  #ksstaszewscy #staszewskibiega #jozwikmakontuzje