Blog: Staszewski biega

Blog o bieganiu i życiu codziennym

Bez plastiku

Mam dość tego plastiku, tych uśmiechów celebrytów, przygnębia mnie ten fałsz – powiedziała mi w poniedziałek rano Kinga. Budzi się przede mną i kiedy dzwoni

Trzydziestka

To nie będzie rozliczenie z wiekiem, chociaż napisałem kiedyś piosenkę z refrenem „Trzydziestka przeminęła niestety/ Stare przyjaźnie, nowe kobiety….”. To będzie o tym, po co

Suwalszczyzna poza czasem

Biegnę w ulewie w lesie nad Wigrami, planuję, co napiszę na blogu w poniedziałek. Ale dopiero nazajutrz zorientuję się, że to było już wtorek. Wypadłem

Wakacje. Trzy pierwsze dni

Dziś przemówią fakty, bez komentarzy. Piątek 16.00, wychodzę z Ratusza prosto na wakacje. Miałem w planach biec do domu, ale rano zmieniłem zamiar – i

Dzień ojca, a nawet cztery dni

Najlepszy weekend pod słońcem. I to nie tylko dlatego, że z Małym Yodą obejrzeliśmy właśnie po raz pierwszy „Nową nadzieję” – 4. epizod Gwiezdnych Wojen

O, Skrwa!

To nie jest dobre zdjęcie, ale jedyne, które pokazuje, gdzie spędziliśmy długi weekend. Reszta to pocztówki. I dobrze. Kiedy przeżywamy coś fantastycznego, ciekawego, inspirującego chcemy