Blog: Staszewski biega
Blog o bieganiu i życiu codziennym

Dzień ojca, a nawet cztery dni
26 czerwca, 2022
Najlepszy weekend pod słońcem. I to nie tylko dlatego, że z Małym Yodą obejrzeliśmy właśnie po raz p…

O, Skrwa!
20 czerwca, 2022
To nie jest dobre zdjęcie, ale jedyne, które pokazuje, gdzie spędziliśmy długi weekend. Reszta to po…

Yoda z tatą na pudle
13 czerwca, 2022
Zdobyliśmy drugie miejsce w kategorii wiekowej. Tym razem nie M-50, ale rocznik 2014. Aktywna sobota…

Obóz sportowy jakiego nie było
6 czerwca, 2022
Czasem w bieganiu zdarzają się magiczne momenty. Nie powtórzysz ich, nie opowiesz, nawet jeśli umies…

Kometka olimpijska
30 maja, 2022
Mieliśmy weekend spędzić w Bieszczadach i zasypać sociale fotami połonin. Miałem opisywać logistyki,…

Setka. Ale na rowerze
23 maja, 2022
Najlepsze ujęcie na filmiku robię na koniec, kiedy już wracamy z Żelazowej Woli, ja i Tomek z pamiąt…