Blog: Staszewski biega
Blog o bieganiu i życiu codziennym

Zimno, mokro, magicznie
2 sierpnia, 2022
Psa byś nie wygonił w taką pogodę. A człowiek wyjdzie, stanie na starcie i biegnie, żeby w ciemności…

Bez plastiku
26 lipca, 2022
Mam dość tego plastiku, tych uśmiechów celebrytów, przygnębia mnie ten fałsz – powiedziała mi …

Trzydziestka
18 lipca, 2022
To nie będzie rozliczenie z wiekiem, chociaż napisałem kiedyś piosenkę z refrenem „Trzydziestk…

Suwalszczyzna poza czasem
13 lipca, 2022
Biegnę w ulewie w lesie nad Wigrami, planuję, co napiszę na blogu w poniedziałek. Ale dopiero nazaju…

Wakacje. Trzy pierwsze dni
4 lipca, 2022
Dziś przemówią fakty, bez komentarzy. Piątek 16.00, wychodzę z Ratusza prosto na wakacje. Miałem w p…

Dzień ojca, a nawet cztery dni
26 czerwca, 2022
Najlepszy weekend pod słońcem. I to nie tylko dlatego, że z Małym Yodą obejrzeliśmy właśnie po raz p…