Top

Powtórzenia. Wtorkowy trening

KS Staszewscy / Blog  / Powtórzenia. Wtorkowy trening

Powtórzenia. Wtorkowy trening

Zima zaskoczyła może drogowców, ale nas – na wtorkowym Treningu Wspólnym – tylko ucieszyła. Przynajmniej w pierwszej części, kiedy podładowaliśmy mięśnie czterema podbiegami po 1 min.

Zaczęliśmy od zdjęcia i wyglądało na to, że będzie dziś żeński trening. Zdjęcie wyszło ładne i stoi jako otwarciowe. Oktawia, Amelia, Renata, Kinga, Bożena. Widziałem jak ławą ruszały pod górę Agrykoli, serce rosło. A za chwilę dołączyły jeszcze trzy osoby, które dotarły z opóźnieniem (bo zima zaskoczyła drogowców) – dlatego na zdjęciu na końcu jesteśmy w większym składzie.

Akcent siłowy był nieduży, masę siły zrobiliśmy w zimie i robimy teraz na indywidualnych treningach. A zależało mi, żeby przypomnieć grupie, co to znaczy szybkie bieganie. Zrobiliśmy cztery powtórzenia po 2 min. w szybkim tempie interwałowym, na dużych, pełnych przerwach wypoczynkowych (4 min.). Spodziewałem się, że na tym śniegu nikt nie osiągnie zadanego tempa interwałowego, a wszyscy je przebijali!

IMG_3040

A po treningu wyglądaliśmy tak. Przybyła Marlena, Andrzej i Paweł.

Zdjęcie zrobił Przemek, który przyjechał na trening w cywilnych ubraniach. Jest w trakcie rehabilitacji po zerwaniu więzadeł. Rehabilitacja czyni cuda. Propriocepcja, którą zaprezentował demonstrując ćwiczenia była zaskakująca. A skłon do ziemi, który Przemek zaprezentował specjalnie Mojej Sportowej Żonie, pokazał, że teraz naprawdę się rozciąga. Nic tylko zrywać więzadła.

I nie mówcie mi więcej, że mylę imiona 😉

Share
Wojciech Staszewski

Komentarze:

  • marsz
    8 lutego 2017 at 12:13

    cześć, tu marsz

    moja żona też ma wskazanie do artroskopii kolana, a razie zrobiliśmy wstrzykiwanie osocza, za 6 tyg. kontrola i może powrót do truchtania

    ja nawet nie truchtam i nie przewiduję powrotu, bo wciąż czuję się jak wyładowana bateryjka.
    żeby całkiem nie skapcanieć chodzę 3 x tyg. na crosfit o 7 rano, jestem najstarszy i najsłabszy w grupie (mam nadzieję, że jedno wynika z drugiego), ćwiczenia są trudne technicznie, a tak zwane „workouty” wymagają niezłego powera – dziś np. było 1000 podwójnych skoków na skakance, po każdej 1′ dla złapania oddechu 2 „burpie” (padnij-powstań), najlepsi robili to spokojnie poniżej 20′, ja w 25′ zrobiłem może połowę pojedynczych…

    jedyne, co jako tako mi wychodzi, to przysiad – choć są do niego zastrzeżenia, że nie wystarczająco głęboki – i o przysiad chciałem Wojtka i innych biegaczy spytać…, crosfitowcy bardzo go polecają m.in na wzmacnianie „tylnej taśmy”, a trenerzy biegowi zawsze mnie ostrzegali, żeby tylko półprzysiady robić, bo można sobie zaszkodzić – a jakie jest Wasze zdanie?

    pozdrawiam i chętnie przysiądę w jakiś czawrtek, żeby poczytać
    marsz
    ps. nie potrafię natomiast zupełnie zrobić przysiadu ze sztangą (nie chodzi o ciężar, z kijem od miotły też nie) nad/za głową trzymaną na wyprostowanych ramionach, kompletny brak mobilności – zachodzę w głowę, jak ja sobie dawałem radę z tym bieganiem?

  • Staszewski
    8 lutego 2017 at 13:07

    Marsz – co do przysiadu ze szczotką – przykurcze do rozciągnięcia.
    A co do pełnych przysiadów, to teoria się w ostatnich latach zmieniła. Zdarzało nam się niemal godzinami dyskutować na ten temat z MSŻ… Już napisałem, że poproszę ją o dwa zdania na ten temat. Ale lepiej wrzucę dłuższy zapis naszych dyskusji w najbliższy Czwartek Czytelników.
    Co do psychologii biegania jestem przekonany, że musisz podładować baterie. Crossfitem? Bałbym się kontuzji…

  • pc
    8 lutego 2017 at 20:46

    samo się tak jakoś rozciągnęło;)

  • Marta
    9 lutego 2017 at 10:40

    Dziewczęta prezentują się niczym licealistki na studniówce 😀 jakie śliczne nóżki! 🙂
    Brawo i do zobaczenia w walentynkowy wtorek 🙂

Dodaj komentarz

staszewskibiega_ksstaszewscy
163
 Zdjęcia
444
 ludzie
559
 Następujący
Tak było w marcu’18 na mini-obozie biegowym. Uwielbiam to zdjęcie, my styrani podbiegami w brei, krajobraz polodowcowy. Tak będzie pewnie na mini-obozie w marcu’19. 🏃🏼‍♀️Zapisy otwarte: https://ksstaszewscy.pl/mini-oboz-2018/ 🏃🏼‍♀️A tu krótka literatura na blogu: https://ksstaszewscy.pl/mini-oboz-bedzie-w-marcu/ 🏃🏼‍♀️A kto powiedział, ze przy minus 5 nie jeździ się na rowerze? Na pewno Mały Yoda o tym nie słyszał. #mroz #rower #hardcoreowychlopczykMój syn ma na imię Yoda. Drugie imię. Jak to się stało, co na to Rada Języka Polskiego, a co USC - na blogu: https://ksstaszewscy.pl/maly-yoda-z-warszawy/ #staszewskibiega #ksstaszewscy #malyyoda #wyroznijsieDzisiejszy #parkrunursynów w obiektywie wolontariusza 😎 Na ostatnim zdjęciu asystent 😘 wsiada na rower 👍I ❤️ Veturilo. Roztrenowanie w drodze do pracy: #rowermiejski #warszawa #skarpawarszawska #przyrodawmiescie #ksstaszewscyWiesz, ze #roztrenowanie po sezonie to nie jest stracony czas? To szansa na nowe przyjemności. Radość z wykonania serii pompek na specjalnych uchwytach od @kinga_z_ks_staszewscy 😃 #bezcenne #bieganie #niebieganie #pompkiŁadniejsza twarz roztrenowania #niebiegamy #rower #randkazzonaWtorkowy #treningwspolny z #ksstaszewscy - na początek roztrenowania #tabata dla biegaczy. Tak skacze tylko #grupamlodziezy 🏃🏼‍♀️🏃🏻😃👍W drodze do pracy #roztrenowanie #rower #przyrodawmiescie