Zaraz zaczynają. Na stadionie w Lizbonie błyśnie orzeł w koronie? Jestem tym taki podniecony, że natchnienie podpowiada mi stadionowe śpiewki. Trudno skupić się na opisywaniu własnych małych sportowych kroków, kiedy jedenastka piłkarzy może uczynić wielki krok w stronę Euro. Będzie to pewnie nasz jedyny możliwy w pierwszej ćwiartce XXI wieku start w Euro, bo w październiku PiS pewnie wygra wybory, w grudniu zarządzi lustrację architektów i dezubekizację budownictwa, zresztą nikt nie odważy się podpisać żadnego kontraktu w obawie przed oskarżeniami o korupcję. Za rok-dwa UEFA odbierze nam Euro 2012 i turniej zorganizują Ukraina z Białorusią. Więc startuj polska husario! Ja startuję jutro w półmaratonie w Sochaczewie. To kontrolny start przed Maratonem Warszawskim, do którego zostały jeszcze dwa tygodnie. Dziś postanowiłem spróbować nowej metody – czyli, że dzień przed startem robi się normalny trening, no może ciut lżejszy. Wziąłem rano córkę przedszkolaka na rowerku ze sobą i pojechaliśmy (w ładnym pierwszym zakresie, momentami córka przedszkolak rozpędzała mnie nawet do drugiego, ja rzecz jasna biegłem) na stadion przy Koncertowej. Tam zrobiłem cztery kilometrówki po 4 minuty z hakiem każda. To trochę bez sensu, bo przypominało nader wczorajszy trening, a bodźce trzeba zmieniać. Ale dzięki temu, co trzy kółka mogłem przytruchtać do córki przedszkolaka i spytać, jak bardzo się nudzi. Nawet nie było najgorzej, a bieg (plus rower) ścieżką wzdłuż Rosoła był obopólnie przyjemny i w fajnym tempie. Zrobiliśmy – jak przeczytałem na urządzeniu – w sumie 9 km. Kiedy dotarliśmy na podwórko czekała już na nas Moja Sportowa Żona z zestawem do badmintona i piłką do siatkówki. Wyszło słońce, ale też wzmógł się wiatr, więc badmintona nawet nie wyciągaliśmy. A piłkę poodbijaliśmy z pół godziny, trzy razy wyszło nam po 39 uderzeń. Co być może miało być wróżbą, że nasi siatkarze ugrają jednak trzy sety z Turcją na Mistrzostwach Europy. I po południu ugrali, tracąc jednego. A teraz już w Lizbonie odśpiewali hymny. Też nie miałbym nic przeciwko wynikowi 3:1 dla nas. Â
Nie ma możliwości dodania komentarzy do Archium Bloga.
Zapraszam do komentowania nowych wpisów ksstaszewscy.pl/blog/.