Nie będę jadł śniegu. Nie będę jadł śniegu. Nie będę jadł śniegu. Chętnie napisałbym to zdanie tutaj sto razy, tak jak zadawało się niegdyś uczniom. Ale w epoce ctrl-c – ctrl-v nikt by nie uwierzył, że nie wklejałem. Co mnie podkusiło na wczorajszym treningu, żeby pięć minut przed domem zjeść sobie trochę śniegu. To prawda, […]
Kategoria: Blog
rolki – 30 grudnia 2006
Czy można dzień przed Sylwestrem jeździć na rolkach? I to nie na hali, ani nie w Hiszpanii. Ruszył już tor łyżwiarski na Stegnach, widziałem po reflektorach. Dla mnie łyżwy są trochę beznadziejne. Tak jakby mi kazali stanąć na sali gimnastycznej i biegać w kółko. Pewnie zabawa robi się trochę lepsza, jeśli ktoś potrafi robić piruety. […]
narty w białce – 28 grudnia 2006
Kiedy już mistrz Robert Korzeniowski skończył karierę cieszył się na antenie radiowej jak dziecko. Że wreszcie może pojeździć na nartach. U nas radio w samochodzie nie działa. Na szczęście działa już pasek klinowy, pompa czegoś i alternator, a nawet wymieniony został łącznik przy tłumiku, więc znów jeździmy a nie buczymy. Wsiedliśmy rano w tę rakietę […]
13 grudnia 2006
Cztery tygodnie bez biegania, trzy kilo więcej. Uważajcie kobiety. Pamiętacie moją ksywkę? Szkielet. Podobnie jak większość społeczeństwa przejmuję się kwestią wagi, tyle że na odwrót. Ja chcę przytyć. Moim celem jest waga powyżej 60 kilo, co przy 173 cm wzrostu daje i tak BMI na poziomie małej żyrafy. Jak trenuję, ważę zwykle 58-59 kilo. A […]
O mnie
Kim jestem? 20 lat temu pod koniec studiów zostałem dziennikarzem, od dziesięciu lat jestem reporterem „Gazety Wyborczej’, a ściślej „Dużego Formatu”. Od pięciu lat pracuję też przy gazetowo-telewizyjnej akcji Polska Biega. Bo jestem maratończykiem-amatorem. Pierwszy maraton przebiegłem w 1996 roku, teraz mam ich na koncie około 40, mniej więcej tyle co lat. Żeby nie pisać […]